Na temat głodówki od lat istnieje wiele teorii. Naukowcy i dietetycy badają jej wpływ na organizm, ale dalej ma ona swoich przeciwników, jak i zwolenników. Na czym dokładnie polega głodówka? Czy jest ona zdrowa i bezpieczna? Jak wpływa na nasz organizm?

Głodówka – czyli co dokładnie?

Głodówka to powstrzymywanie się od jedzenia, którego celem jest oczyszczenie organizmu z toksyn. Krótkotrwała raczej nie niesie za sobą żadnych skutków ubocznych, pod warunkiem, że osoba, która ją stosuje, jest całkowicie zdrowa. W trakcie trwania głodówki powinniśmy spożywać dużo wody. Niektóre głodówki dopuszczają jeszcze picie herbat ziołowych, które wspomagają oczyszczanie organizmu.

Co warto wiedzieć, zanim zdecydujemy się na głodówkę?

Oto kilka ważnych informacji i zasad, które musisz znać, jeśli planujesz zastosować tę metodę oczyszczania organizmu.

  • Sprawdź swój stan zdrowia.

Tylko osoby w pełni zdrowe mogą zastosować głodówkę od czasu do czasu. Zanim to zrobisz , wykonaj podstawowe badania, skonsultuj się z lekarzem i upewnij, czy stosując taką formę oczyszczania, nie zrobisz sobie krzywdy. Głodówka nie jest dla każdego i warto o tym pamiętać.

  • Przygotuj się kilka dni wcześniej.

Niestety z uwagi na to, że na czas głodówki jedyne co możesz spożywać to woda, musisz przygotować swój organizm kilka dni wcześniej. Zacznij od niskokalorycznej diety (stopniowo zmniejszaj ilość spożywanych kalorii z dnia na dzień), aby organizm miał szansę przyzwyczaić się do mniejszej ilości jedzenia. Możesz także stopniowo wykluczać produkty, żeby było łatwiej obniżyć kaloryczność, np. zrezygnuj z mięsa, zrób sobie dzień, w którym jesz tylko owoce i warzywa. Jeśli z dnia na dzień postanowisz zastosować głodówkę, ryzykujesz złym samopoczuciem, a także efektem jo-jo.

  • Nie spalisz tłuszczu, przy krótkiej głodówce.

Oczywiście mitem jest, że krótkotrwałe głodzenie spala tkankę tłuszczową zgromadzoną w organizmie. Oczywiście taki proces następuje, ale dopiero po około tygodniowej głodówce. Do tego czasu wykorzystywane są rezerwy glikogenu, a dopiero potem stopniowo energia uwalniana jest z komórek tłuszczowych. Warto jednak zaznaczyć, że nie dostarczając z pożywieniem niezbędnych składników odżywczych, Twój organizm pozbywa się zapasów, co po zakończonej głodówce może zapoczątkować objawy niedożywienia.

  • Głodówka powoduje zaburzenia w pracy układu nerwowego.

Spowodowane jest to zużywaniem własnego białka, tym szybsze im mniejsza jest zawartość tkanki tłuszczowej. Na skutek spalania tkanki tłuszczowej powstają ciała ketonowe, które zakwaszają organizm i mogą zaburzać prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Początkowo odczuwamy podekscytowanie, euforię i mimo braku jedzenia, nie czujemy się głodni. Jednak po dłuższym czasie możemy mieć problemy z koncentracją czy pamięcią. Po tygodniowej głodówce może dojść jeszcze złe samopoczucie, wahania nastroju, zawroty głowy, a nawet zasłabnięcia.

  • Głodówka nie jest dobrym sposobem na odchudzanie.

Kiedy nie dostarczamy pożywienia, nasz organizm znacznie obniża swój metabolizm. Robi to, aby oszczędzać energię, w wyniku czego spada nam ciśnienie krwi, a serce pracuje wolniej. W takim stanie nie jesteśmy zdolni do większego wysiłku. Stosowanie takiej formy odchudzania, jest nie tylko niezdrowe, ale też niebezpieczne. Wiele osób, które kończą głodówkę, rekompensują sobie czas, w którym nic nie jedli i niestety nadrabiają szybko w mig. Spowolniony organizm nie jest w stanie tak szybko się „rozbudzić”, co powoduje szybki wzrost masy ciała, niekiedy wzbogacony o dodatkowe kilogramy, czyli klasyczny efekt jojo. Oczywiście większość diet odchudzających opartych jest na ujemnym bilansie kalorycznym, jednak ograniczenie jedzenia, to nie to samo co całkowita rezygnacja z niego.

Podsumowując, głodówka może w pozytywny, jak i negatywny sposób wpłynąć na organizm. Czy warto ją stosować? O tym powinniśmy zdecydować sami, najlepiej po konsultacji z lekarzem lub dietetykiem. Pamiętaj, że jedzenie bardzo często jest najlepszym lekarstwem na wszelkie nasze dolegliwości, więc zanim zdecydujesz się odrzucić je na kilka dni, może warto sięgnąć po te zdrowsze, które jest bezpieczniejsze niż sama głodówka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *