Bezdech senny jest przewlekłą chorobą, która znacznie pogarsza jakość życia. Budzenie w nocy, zmęczenie w ciągu dnia, rozdrażnienie i problemy z koncentracją, to częste objawy spowodowane tą chorobą. Czy dieta może nam pomóc w walce z nią?

Bezdech senny – definicja.

Zespół obturacyjnego bezdechu sennego jest schorzeniem, które powoduje częste wybudzanie się ze snu w trakcie nocy. Podczas snu u osób z bezdechem sennym dochodzi do zatrzymania oddechu. Ośrodek kontroli, który zlokalizowany jest w mózgu, powoduje wybudzenie się, którego celem jest zaczerpnięcie powietrza, po czym ponownie zasypiamy. Niestety taka sytuacja może powtórzyć się kilka razy w nocy, przez co jakość snu jest dużo gorsza.

Dieta i najważniejsze zalecenia.

Sam temat nie jest jeszcze mocno zbadany i nie mamy zbyt wielu badań w tym zakresie. Jednak te, które do tej pory wykonano, pozwalają wysnuć kilka ciekawych wniosków. Oczywiście najczęściej w zaleceniach odnoszono się do masy ciała. Bezdech senny dużo częściej dotyka osoby z nieprawidłowym BMI, toteż nic dziwnego, że dieta z deficytem kalorycznym może znacznie poprawić jakość snu. Jednak w niektórych badaniach można trafić na dokładniejsze informacje.

Mniej cukrów prostych i tłuszczy nasyconych, ale więcej białka.

Obserwacje prowadzone na grupie chorych pokazały, że dieta o mniejszej zawartości cukru i tłuszczu, a zwiększonej ilości białka może korzystnie wpłynąć na AHI (średnia ilość bezdechów i spłyceń oddechu o długości co najmniej 10 s, podczas godziny snu). Obniżenie wskaźnika BMI oczywiście wpływało korzystnie na AHI, ale co ciekawe utrzymanie standardowej kaloryczności diety, opierającej się na zmianie udziału poszczególnych makroskładników (bez zmniejszania porcji), także korzystnie wpływało na AHI. W wielu badaniach znajdziemy informację, że w przypadku bezdechu korzyści może przynieść stosowanie diety śródziemnomorskiej. Ten styl żywienia z reguły ogranicza ilość cukrów prostych i „niezdrowych” tłuszczy, a w większej ilości dostarcza białka. Tłumaczy to i potwierdza jednocześnie jej korzystny wpływ w przypadku tej choroby. Bardzo często w parze z nadmierną masą ciała i bezdechem idzie insulinooporność i inne zaburzenia metaboliczne, dlatego tez dieta może bardzo korzystnie wpłynąć na poprawę stanu zdrowia.

Ilość posiłków ma znaczenie.

Poza deficytem kalorycznym oraz odpowiednim udziałem makroskładników istotne znaczenie ma również ilość posiłków w ciągu dnia i czas ich spożycia. Obserwacje pokazują, że w tym przypadku model regularnego jedzenia, co 3 h totalnie się nie sprawdza. Lepsze wyniki osiąga się, stosując tzw. post przerywany, czyli jedzenie tylko w wyznaczonym oknie żywieniowym, a następnie powstrzymywanie się od jedzenia, przez kolejne godziny (np. okno żywieniowe od godziny 12 do godziny 18). Taki styl żywienia przynosi korzystne efekty, ponieważ zwiększa wrażliwość komórek na insulinę. Dzięki temu też nasz metabolizm ulega poprawie, co przekłada się na lepsze samopoczucie i poprawę w przypadku bezdechu.

Podsumowując, odpowiednia dieta w kontekście bezdechu sennego może przynieść znaczną poprawę samopoczucia. Zaleca się w jej przypadku stosowanie diety z deficytem kalorycznym, której założenia bazują na diecie śródziemnomorskiej. Poprawę metabolizmu możemy również zauważyć, wprowadzając przerywany post i jedząc tylko w wyznaczonym oknie żywieniowym. Pamiętajcie jednak, że każdy z nas jest inny i wszelkie poważne modyfikacje sposobu żywienia należy konsultować z dietetykiem lub swoim lekarzem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.